logo_solinea
65d842e680ec24fdc8201667fd1a2ac273b1422f

Jak radzić sobie ze stresem, gdy stoisz w korku?

Korki, roboty drogowe, walka o miejsce parkingowe, nieroztropni kierowcy – prowadzenie samochodu bywa naprawdę stresujące. Całe szczęście istnieje na niego wiele sposobów – i to aż 16! Poznaj Kasię i na jej przykładzie dowiedz się, jak możesz zmniejszyć stres podczas jazdy.

Spis treści:
logo-zdrowe-rozwiazania-podstawowe bez tła
„Człowiek – zawsze stajemy po jego stronie”

Kasię mrozi na myśl o korkach

Kasia jak zwykle śpieszy się do pracy – chce wyjść wcześniej, ale jej syn znów marudzi przy śniadaniu. W końcu kapituluje i z niedojedzonym tostem w ręce umieszcza go w foteliku. Rusza, ale od początku trasy ulica jest gęsto utkana samochodami – Kasia już wie, że później będzie tylko gorzej. Odwozi syna do pracy i stara się nie zwracać uwagi na to, że płakał, gdy go zostawiała w przedszkolu. Jednak, gdy na drodze wpycha się przed nią jakiś „idiota” w samochodzie wartym jej roczną pensję, coś w niej pęka. Zaczyna trąbić i drze się na niego, chociaż on nigdy nie usłyszy jej słów. Tym razem znów się spóźni i będzie musiała kolejny raz zostać po pracy, a przez to nie zdąży odebrać swojego syna przed zamknięciem przedszkola. 

Kasia nie jest jedyną osobą, która wzdycha na samą myśl o codziennych dojazdach do pracy i zawożeniu oraz odwożeniu syna z przedszkola. Jednak Kasia nie wie, że stres w czasie jazdy jest jednym z czynników ryzyka wystąpienia choroby serca i zawału serca. Warto więc dowiedzieć się, jak zapanować nad stresem w czasie jazdy, aby on nie zapanował nad Tobą.

Zmniejszanie stresu podczas jazdy zaczyna się, nim wsiądziesz do samochodu

1. Zastanów się, czy tego dnia będą korki i która trasa będzie najlepsza

Czasem lepiej znacząco nadłożyć drogi, aby ominąć skrót, którym jeżdżą wszyscy. Nic tak nie denerwuje, jak ciągłe hamowanie i ruszanie czy jazda 10 kilometrów na godzinę.

2. Zjedz przed podróżą samochodem

Ciężko o zachowanie spokoju, gdy burczy Ci w brzuchu. Poza tym przez niski poziom cukru we krwi (hipoglikemię) może zrobić Ci się słabo. A jeśli masz cukrzycę, możesz nawet stracić przytomność. Lekkie śniadanie i awaryjna paczka orzechów w samochodowym schowku skutecznie uchronią Ciebie i Twoich współpasażerów od zagrożeń dla ruchu drogowego spowodowanych głodem.

3. Wyjdź odpowiednio wcześnie – jeśli trzeba, nastaw budzik na 15 minut wcześniej

Niestety – jeśli nie chcesz się spóźnić albo stresować, że się spóźnisz, czasem nie ma innego wyjścia.

4. Dostosuj samochód do siebie – ustaw odpowiednio fotel, lusterka i ogrzewanie

Na pewno słyszałaś o tym, aby przed jazdą dostosować samochód do siebie. Jednak dobrze również dostosować temperaturę w aucie. Jeśli będzie Ci za gorąco, szybciej wpadniesz w gniew. Jeśli za zimno, odczujesz duży dyskomfort.

5. Wycisz telefon w trakcie jazdy

Jazda samochodem to nie czas na sprawdzanie powiadomień i czytanie SMS-ów. Jednak już sam dźwięk przychodzącej wiadomości może Cię wytrącić ze skupienia na trasie i kazać Ci się zastanowić, kto do Ciebie napisał i dlaczego.

6. Naucz się technik oddechowych

Oddychanie przeponą to jedna z najprostszych technik oddechowych, którą możesz zastosować w każdej chwili – również stojąc w korku. Połóż jedną rękę na brzuchu (kciuk nad pępkiem, reszta palców pod). Następnie zacznij świadomie oddychać, tak, aby Twój brzuch się unosił przy każdym wdechu i opadał przy każdym wydechu.

7. Rozluźniaj mięśnie w trakcie jazdy

Frustracja spowodowana opóźnieniem może powodować niepotrzebne napięcie mięśni. Zwróć uwagę, czy za bardzo nie zaciskasz zębów lub dłoni na kierownicy. Postaraj się rozluźnić albo pomasuj napięte miejsca.

8. Zastosuj techniki mindfulness

Ta obco brzmiąca nazwa to nic innego, jak uważne zauważanie tego, co się dzieje. Zamiast więc skupiać się na tym, że „ten pacan w czerwonym aucie się wepchnął”, skup się na swoim ciele i myślach. Zauważ, co widzisz, co słyszysz, co czujesz. Może kierownica jest zimna albo słyszysz dzieci z pobliskiej szkoły. Następnie skup się na swoim ciele. Możesz powiedzieć: „Moje mięśnie karku są napięte”. Następnie zwróć uwagę na swoje myśli i emocje. Możesz powiedzieć “myślę o tym, że za 15 minut powinnam być w pracy, a będę jechać jeszcze co najmniej 20. Boję się, że znów się spóźnię”. Następnie (to najtrudniejszy krok), pozwól być tym myślom i egzystowuj obok nich, nie stawiając im oporu. Wtedy powinny odpuścić.

9. Włącz relaksującą muzykę

Według badania z 2019 roku muzyka dosłownie łagodzi obyczaje. Najlepiej sprawdziła się powolna muzyka bez tekstu. Możesz więc sięgnąć po spokojną muzykę klasyczną albo instrumentalną. Ta druga zresztą okazała się potęgować działanie leków na nadciśnienie. Słuchanie radia może nie być dobrym pomysłem, ze względu na wiadomości pełne informacji wzbudzających negatywne emocje.

10. Jeśli z kimś jedziesz, rozmawiaj z nim

Gdy poruszacie się w samochodzie z prędkością żółwia, masz więcej wolnej uwagi, którą możesz poświęcić współpasażerowi. Świetnie sprawdzą się gry drogowe, typu „20 pytań”. Gra polega na tym, że jedna osoba wymyśla jakąś rzecz albo osobę, a druga ma zgadnąć co lub kto to jest. W tym celu może zadać 20 pytań, na które pierwsza osoba może odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”. To świetna zabawa, która skutecznie odwróci Waszą uwagę od korków.

11. Wybaczaj innym kierowcom błędy

Często kierowcy zachowują się nie w porządku nie z czystej złośliwości, a przez przypadek, z roztargnienia czy z powodu pośpiechu. Ktoś może w ostatniej chwili przypomnieć sobie, że musi teraz skręcić w lewo i nagle zmieni pas, ktoś inny jest niedzielnym kierowcą, a jeszcze ktoś jedzie tą trasą pierwszy raz. Nie domagaj się zemsty czy zadośćuczynienia, a przestaniesz się złościć na innych kierowców.

12. Nie trąb na innych kierowców bez powodu

Trąbienie służy zwróceniu na siebie uwagi, danie znaku, że tu jesteś i poprawie bezpieczeństwa na drodze. Nie powinien być oznaką niezadowolenia i rozproszeniem dla innych kierowców.

13. Nie siedź nikomu „na ogonie”

Ta oznaka niezadowolenia zmniejsza Twoje bezpieczeństwo na drodze. Poza tym wyobraź sobie, że przez to dojdzie do stłuczki – to dopiero strata czasu!

14. Utrzymuj bezpieczny dystans od potencjalnie niebezpiecznych kierowców

Jeśli ktoś prowadzi agresywnie albo „dziwnie”, trzymaj się z dala od niego. Jeśli jego samochód kiwa się na boki, jakby kierowca był pijany, zjedź na pobocze i powiadom Policję.

15. Na dłuższych trasach rób 15-minutowe przerwy co 2 godziny

Długie trasy rządzą się trochę innymi prawami. Tutaj kluczem do sukcesu jest zachowanie koncentracji. Pomogą Ci w tym regularne przerwy. Skorzystaj z toalety, napij się wody, zjedz coś, a przede wszystkim rozprostuj nogi i trochę się porozciągaj, a wrócisz do samochodu z nową energią. To tyczy się również współpasażerów.

16. Zaplanuj, co możesz zrobić na wypadek, gdy się spóźnisz

Czasem po prostu nie da się nic zrobić – wypadek na drodze czy niezapowiedziany remont trasy zniweczy nawet wcześniejsze wyjście z domu i dokładne zaplanowanie trasy. Wymyśl zawczasu, co możesz zrobić, jeśli dojdzie do takiej sytuacji. Jeśli śpieszysz się do pracy czy na spotkanie, weź ze sobą zestaw głośnomówiący, aby zadzwonić z samochodu. Zadzwoń do szefa, przeproś, że się spóźnisz i wytłumacz, jaka jest sytuacja na drodze. Jeśli jedziesz z rodziną na wakacje, daj współpasażerowi telefon do miejsca wypoczynku, aby to on mógł wykonać telefon za Ciebie. To da Ci władzę nad sytuacją pomimo nieprzewidzianych problemów i zmniejszy Twój stres.

Chcesz wiedzieć, jak poradziła sobie Kasia ze swoim problemem?

Miała dość, że ciągle się spóźnia do pracy. Co, z tego, że może sobie pospać trochę dłużej, skoro potem pędzi jak szalona w stresie? Zaczęła więc nastawiać budzik pół godziny wcześniej i szybciej budzić swojego syna. Kasia i syn wychodzili kwadrans wcześniej, co dawało im odpowiednio dużo czasu na dojazd. W samochodzie słuchali piosenek z ulubionych bajek synka i śpiewali je razem. Dzięki temu syn miał dobry nastrój, gdy Kasia zostawiała go w przedszkolu, a ona sama przestała się czuć jak wyrodna matka.

Na trasie Kasia słuchała podcastów swoich ulubionych blogerów i Youtuberów, na co nigdy wcześniej nie miała czasu. Dawało jej to poczucie, że nawet gdy stoi w korku, robi coś pożytecznego. Przestała też zwracać tak dużą uwagę na innych kierowców – zrozumiała, że każdy z nich gdzieś się śpieszy i próbuje bezpiecznie dojechać do celu.

A Ty? Masz swoje sposoby na stres w miejskich korkach?

PODOBNE WPISY

0
0
Twój Koszyk